A więc przygotowałam na drugą notkę pierwszą porcje moich szmateksowych zdobyczy.
Jedne mi się podobają bardziej inne mniej. Niektóre rzeczy są jeszcze trochę za duże na mojego szkraba :-) Wszystko po 1zl/szt :-)
Delikaty materiał ala dżins :)
Rampersik
Ocieplane spodnie, pasują do fioletowej bluzy.
Spodeneczki przeszły przeróbkę, były za ciasne w pasie.
Mój pierwszy zakup w szmateksie.
Musze coś do kompletu upolować .
Śpioszki, jeszcze za duże.
Chłopięce ogrodniczki, do tego dziewczęcy akcent i mamy chłopczyce :)
Polarek, mój pierwszy zakup wraz ze spodenkami.
Taki sobie wymarzyłam zestaw :)
Koszule, coś do tego trzeba znaleźć ...
Sukieneczka sto razy lepsza na żywo.
a tak się zaklinałam, że nie chce różu.
Gruba dżinsowa sukienka, na chłodniejsze dni.
Spodenki, moje ulubione zielone na górze.
Idealnie wyglądają do jaskrawszego żółtego kaftanika.
Bluza, do fioletowych spodni :)